Sposób na zgrabną figurę - kasza pęczak

W obecnych czasach mamy nadal bardzo popularny kult szczupłego ciała. Dla jednych z nas osiągnięcie upragnionej sylwetki to żaden problem, natomiast dla innych osób będzie to długotrwała i niezwykle mozolna praca nad sobą, swoimi przyzwyczajeniami, nierzadko bardzo złymi, a także nad silną wolą, uporem oraz cierpliwością. Wszyscy, którzy próbowali walczyć o lepszą figurę, o utratę zbędnych (w naszym mniemaniu) kilogramów wiedzą, jak bardzo jest to wyczerpująca wola. Wiedzą także, jak łatwo jest ją przegrać. Niestety silna wola bardzo często przegrywa z lenistwem, łakomstwem. Niejednokrotnie mamy bardzo silne postanowienie dbania o to co jemy – układamy wtedy stosowne jadłospisy, robimy odpowiednie zakupy, by jeść to, co wydaje nam się zdrowe i korzystne wówczas, gdy oficjalnie jesteśmy na diecie, a jednak nie udaje nam się osiągnąć zamierzonego celu. Wykupiony na siłownie karnet leży nieużywany, podobnie jak nowy strój do biegania oraz super buty, które także specjalnie zostały przez nas kupione na tę okoliczność. Dlaczego tak się dzieje? Jesteśmy tylko ludźmi, mamy słabą silną wolę i bardzo łatwo ulegamy wszelkim pokusom. A jeśli zastanawiamy się nad zrobieniem czegoś, to i tak kalkulujemy czy przypadkiem nie będzie to wymagało od nas jakiejś aktywności. Nie lubimy się męczyć. Łatwo odpuszczamy, jeśli coś ma się zdarzyć (utrata wagi) naszym kosztem (rezygnacja z ulubionych przysmaków). Rozumiem wszystkie osoby, które kiedykolwiek rozpoczęły dietę lub rozpoczęły wprowadzenie większych zmian w swoim stylu życie (np. rezygnacja ze słodyczy i słonych przekąsek oraz gazowanych i słodzonych napoi, gotowanie na parze mięsa oraz warzyw, wprowadzenie aktywności fizycznej, np. bieganie rano), jednak nie wytrwały długo w swoim postanowieniu. Bardzo łatwo jest odpuścić sobie, szczególnie gdy mamy wstać bardzo wcześnie rano – np. o godzinie 5:00, a na dodatek za oknem pada. Jeśli mamy do wyboru smażony kotlet w panierce lub gotowany na parze kawałek mięsa, to również musimy wykazać się żelazną silną wolą, by wybrać dobrze z punktu widzenia naszej nowej diety i postanowień o odchudzaniu się. Niektórzy podczas procesu odchudzania się eliminują konkretne produkty, ponieważ podobno są one tuczące. Jak w tym zestawieniu wypadają kasze, których Polacy jedzą całkiem sporo, ale wciąż niewystarczająco dużo, mimo, że są one bardzo zdrowe. Warto zastanowić się jaki związek ma kasza pęczak a odchudzanie i czy nie będzie dobrym pomysłem wprowadzenie jej do własnej diety. Wygląda na to, że eksperci od odżywania, różnej maści dietetycy mówią jednym głosem i polecają włączenie kasz oraz roślin strączkowych do naszej codziennej diety. Na pewno takie urozmaicenie nam nie zaszkodzi, a raczej pomoże i być może dzięki takiej małej zmianie otrzymamy efekty, jakiego oczekujemy. Efekt schudnięcia – przybliżenia się lub wręcz zyskania wymarzonej figury, utraty nadprogramowych rezultatów. Kaszę pęczak przygotowuje się bardzo łatwo, wystarczy zakupić woreczek kaszy możemy wyczarować z niej najprzeróżniejsze dania o bardzo dużej wartości. Dla przykładu może to być: niezwykle modny w ostatnim czasie pęczak, gotowany w aromatycznym bulionie grzybowym uzyskanym z własnych grzybów (najlepiej), lub zakupiony w postaci kostki (to wersja dla tych, którzy nie mają dostępu do grzybów z lasu), wymieszany z cudownie maślanymi grzybkami, to połączenie równie proste, co idealne. Dodatek świeżej natki pietruszki doda daniu lekkości i sprawi, że kasza z grzybami będzie nie tylko pysznym elementem kolacji, ale także piękną dekoracją każdego, nawet świątecznego stołu. To tylko jeden prosty przepis, a można mnożyć ich tysiące – modyfikując poszczególne składniki. Jak jeszcze można wykorzystać kaszę pęczak, by było smacznie i zdrowo? Można ugotować zupę. Krupnik to tradycyjna zupa, od wieków goszcząca na naszych stołach. W tym wydaniu krupnik z kaszą pęczak nadaje zupie nowego wyrazu. Jest to propozycja na każdą porę roku, a zwłaszcza na czas upałów. Jak widać możliwości jest wiele. Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia. Wyobraźmy więc sobie, że jemy kaszę pęczak i chudniemy. Powodzenia!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here