Owoce w walce z nadwagą

Najskuteczniejszym sposobem na utratę wagi jest zmiana niewłaściwych nawyków żywieniowych z jednoczesnym podjęciem aktywności fizycznej. Dynamiczny trening jest bardzo skutecznym sposobem na spalanie tłuszczu, jednak wymaga podejmowania dużego wysiłku i zmagania się z ewentualnymi zakwasami. Dla osoby, która nie widzi się w takiej formie aktywności, dobrym rozwiązaniem może być ćwiczenie spokojniejszej i odprężającej jogi.

Joga nie kojarzy się za bardzo z odchudzaniem, nawet w swojej bardziej dynamicznej odmianie. Okazuje się jednak, że praktyka asan połączona z nauką oddychania oraz rozwojem świadomości ciała prowadzi do obniżenia wagi i jest to udowodnione naukowo.

Joga a odchudzanie

Jedną z przyczyn nadwagi jest objadanie się na skutek stresu. Niektóre osoby przytłoczone codziennymi problemami nie poświęcają uwagi temu co jedzą. Jedzą byle jak, byle co, byle gdzie, byle szybko- często są to posiłki tłuste i zbyt bogate w węglowodany, bo to do ich poszukiwania prowadzi zwiększony stres. Inne osoby mają nawyk „zajadania emocji”. Pod wpływem często nieuświadomionych nieprzyjemnych doznań odczuwają gwałtowną potrzebę jedzenia, nawet, kiedy tak naprawdę nie są już głodni i zwykle dużo więcej niż potrzeba, by zaspokoić fizjologiczny apetyt.

W takich przypadkach odchudzające działanie jogi ma miejsce poprzez oddziaływanie na obniżenie poziomu stresu i zwiększenie uważności na swoje wewnętrzne stany. Tu wielki wpływ na uspokojenie ma nie tylko sam ruch, ale też towarzyszące asanom, czyli pozycjom yogi, praktyki oddechowe zwane pranajamą. Pranajama pomaga wyciszyć rozbiegane myśli i skupić się na tym, co robimy w danym momencie. Praktyka ta szybko przydaje się również poza matą. Już po kilku dniach ćwiczeń zauważymy, że bardziej zwracamy uwagę na to, co robimy i jak się czujemy w trakcie codziennych czynności, a to przekłada się na podejmowanie bardziej świadomych decyzji w zakresie tego, co jemy, a nawet na refleksje, dlaczego sięgamy po dodatkowy posiłek- być może pocieszamy się tabliczką czekolady, zamiast rozwiązać konkretny problem?

Praktyka jogi to jednak nie tylko ćwiczenia kojące nerwy. Asany, nawet te łatwe, angażują do pracy wiele grup mięśniowych na raz, powodując wzrost ich ukrwienia, a co za tym idzie, zwiększają spalanie tłuszczu w ich okolicach. To jednak nie wszystko- udowodniono bowiem, że regularnie praktykowana joga zmienia korzystnie metabolizm.

Osoby ćwiczące jogę często doświadczają spadku łaknienia lub zmniejszonego apetytu na określone grupy produktów, nawet, jeżeli nie praktykują przy tym specjalnej diety. Uważa się, że ćwiczenia jogi mogą mieć wpływ na regulację reakcji pobudzenia na skutek stresu- osobom ćwiczącym łatwiej jest się uspokoić, co eliminuje ataki emocjonalnego objadania się, a w rezultacie prowadzi do spadku wagi.

W jednym z badań podejmujących tematykę joga a odchudzanie zauważono, że połowa badanych straciła zauważalnie większe ilości tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha. Pod wpływem ćwiczenia jogi chudły osoby, którym wcześniej nie pomagały diety, a po spadku wagi osoby nadal ćwiczące nie doświadczały efektu jo-jo. Ćwiczenia miały też wpływ na jakość snu, poczucie własnej wartości, samoocenę i akceptację swojej osoby.

Praktyka jogi ma tę dużą zaletę, że możemy uprawiać ją w domu. W internecie znajdziemy filmy instruktażowe, a do ćwiczeń potrzebujemy tylko maty lub koca. Na początek dobrze ćwiczyć przynajmniej 3 razy w tygodniu, choćby po 15 minut. Unikajmy ćwiczeń forsownych, aby się nie zniechęcić. Rozpoczynając praktykę jogi zwróćmy uwagę po pierwsze na oddech, na odczucia w naszym ciele, tak, aby praktyka przynosiła nam przyjemność i abyśmy czuli się po niej odprężeni, a nie umęczeni. Jeżeli istnieje taka możliwość, warto skorzystać z zajęć u doświadczonych trenerów jogi, którzy pomogą nam rozpocząć przygodę przyjemnie i bezpiecznie, w granicach naszych możliwości. Kiedy przyzwyczaimy się do ćwiczeń, warto stopniowo podnosić sobie poprzeczkę, tak, aby ciągle móc cieszyć się nowymi możliwościami naszego ciała i rozwijać je w harmonii ze spokojnym umysłem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here